Zmniejszenie emisji spalin w samochodach

spaliny

Ostatnie wytyczne Unii Europejskiej zmuszają do znacznego ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Dotyczy to nie tylko przemysłu. Samochody, zwłaszcza starsze, w znacznym stopniu przyczyniają się do tego zanieczyszczenia.

Coraz większym zagrożeniem dla środowiska jest powiększająca się dziura ozonowa, efekt cieplarniany wywołany olbrzymią emisją dwutlenku węgla do atmosfery, potężny smog, zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich, zatrucie wód przez nawozy i chemikalia.
Duży udział w emisji dwutlenku węgla mają niestety samochody.
Coraz więcej krajów zwraca na to uwagę, wyznaczając normy emisji spalin.
Tak np. uczyniono już w Stuttgarcie, gdzie samochód przekraczający wyznaczone normy, nie jest dopuszczany do ruchu. I takie przepisy mają mieć zastosowanie niedługo w większości niemieckich miast.
Co w takiej sytuacji ma począć właściciel takiego samochodu? Jedynym rozwiązaniem wydaje się być zastosowanie, osiągalnego od niedawna, dodatku o nazwie MPG CAPs. Służy on do obniżania zużycia paliwa i obniżenia emisji spalin aż do 70%.
Dodatek ten, stosowany od dawna przez NASA i Armię amerykańską, może stać się jedynym ratunkiem dla kierowców, których samochody nie spełniają norm, za niedługo obowiązujących pewnie w całej UE.
Tym bardziej, że nie trzeba kupować drogich urządzeń, bowiem koszt MPG CAPs jest to raptem kilka złotych.
A więc właściciele takich aut, zwłaszcza w Polsce, mogą spać spokojnie.

Historia samochodu.

Kilka słów o początkach najpopularniejszego pojazdu na świecie.

Dawno temu, kiedy ludzie poruszali się wyłącznie na koniach, osłach lub zresztą najczęściej, na stopach, nikt nie przypuszczał, że poczciwe czteronożne stworzenie będzie zastąpione przez czterokołowego, wydającego przeraźliwe dźwięki „potwora”. Zanim to się jednak stało, auta przeszły długą drogę, żeby stać się najpopularniejszym środkiem transportu.

Już w XVII w. myślano nad pojazdami napędzanymi parą wodną. Istnieje historia o flandryjskim księdzu Ferdynandzie Vebiestcie, który miał w owym wieku przedstawić chińskiemu cesarzowi taki pojazd. Niestety nie ma na to żadnych dowodów, dlatego za wynalazcę auta uważa się Nicolasa-Josepha Cugnota. Zaprezentował on swój wynalazek w 1769r.

Wiek później, w roku 1870 miało miejsce kolejne konstruktorskie odkrycie. Mianowicie zostały wtedy wynalezione pierwsze samochody napędzany benzyną, a dokonał tego Siegfried Marcus. Kolejnym krokiem w udoskonalaniu tej wspaniałej maszyny było skonstruowanie silnika o spalaniu wewnętrznym. Dokonało tego niemal w tym samym czasie kilku inżynierów: Karl Benz w 1885r, natomiast Gottlieb Daimler oraz Wilhelm Maybach w 1889r.

Przełomu w produkcji samochodów dokonał Henry Ford, kiedy to w 1908r rozpoczął wielkoseryjną produkcję ówcześnie najpopularniejszego auta – Modelu T. To wtedy na auto mógł sobie pozwolić już prawie każdy.

W następnych latach samochód ulegał transformacji zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Zmieniały się silniki, zwiększały swoją moc, powstawały coraz to nowsze modele, niektóre z nich przeszły w niepamięć, a niektóre zostały klasykami. W 1951 r. w Warszawie rozpoczęto produkcję samochodu Warszawa, a 6 lat później samochodu Syrena. Tego samego roku we Włoszech pojawił się niedawno odnowiony Fiat 500, a w 1959 powstał legendarny Mini Morris. W 1963r. został zaprezentowany chyba najpopularniejszy model sportowego auta – Porsche 911, natomiast w 1974 r. pojawił się WV Golf. Godny zwrócenia uwagi jest także pierwszy samochód o napędzie hybrydowym, czyli Toyota Prius.

Przeszłość i teraźniejszość tych wspaniałych pojazdów jakimi są auta już znamy. Ale jaka będzie jego przyszłość? Możemy mieć tylko nadzieje, że konstruktorzy będą dążyć do zwiększenia bezpieczeństwa pasażerów oraz będą preferować ekologiczne rozwiązania